Wygrali £4 miliony dzięki zdrapce. Wypłata została wstrzymana

loteria

Dwóch przestępców, którzy wygrali £4 miliony w zakupionej zdrapce, zamierza udać się na policję, ponieważ Camelot odmówił im wypłacenia pieniędzy. Organizator loterii na terenie Wielkiej Brytanii podejrzewa, że zdrapkę kupiono za pomocą kradzionej karty.

36-letni Mark Goodram i 31-letni Jon-Ross Watson czują się oszukani po tym, jak firma Camelot wstrzymała wypłatę wygranej na czas własnego śledztwa.

„Mamy wygraną zdrapkę, więc gdzie są nasze pieniądze?” – przekazał Mark Goodram na łamach „The Sun”.

„Zamierzamy zgłosić Camelot na policję. Są nieuczciwi. Znam swoje prawa. Powinniśmy teraz być w Las Vegas” – dodał.

Jak zauważają media, obaj mężczyźni mają imponującą liczbę wyroków. Jon-Ross Watson skazany był już 22 razy za 45 przestępstw, podczas gdy Marka Goodrama skazano aż 72 razy za 133 przestępstwa.

Po odkryciu wygranej, mężczyźni wydają krocie na alkohol, świętując każdy dzień i oczekując na wypłatę – informuje „The Sun”.

Camelot przekazał, że prowadzi obecnie śledztwo w sprawie wygranej. Wypłatę wstrzymano, kiedy mężczyźni zapytani o sposób kupienia zdrapki odpowiedzieli, że kupili ją „za drobne w kieszeni”. System wykazał jednak, że do zakupu użyto karty płatniczej, a ani Mark Goodram, ani Jon-Ross Watson nie posiadają konta bankowego.

Detektyw pracujący dla Camelot ostatecznie usłyszał od nich, że zdrapkę kupił ich przyjaciel o imieniu „John”. Nie byli w stanie podać jego nazwiska, adresu ani numeru telefonu. Odpowiedzieli jedynie, że wyjechał „gdzieś na północ” i chce pozostać anonimowy. Śledztwo w sprawie wciąż trwa.

Źródło: thesun.co.uk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *