Brytyjska Izba Lordów twierdzi, że FIFA promuje hazard

FIFA

Brytyjczyk opowiedział historię swojego uzależnienia od kupowania wirtualnych kart z piłkarzami w grze FIFA Ultimate Team. Wydał na nie oszczędności rodziny. Brytyjska Komisja ds. Hazardu twierdzi, że jeden z trybów w grze promuje hazard.

BBC opisuję historię Jonathana Peniketa, który wydał 3 tys. funtów na uzależnienie, jakim było kupowanie paczek z losowymi kartami z zawodnikami w trybie Ultimate Team w FIFIE. Komisja ds. Hazardu Izby Lordów (odpowiednik polskiego Senatu) alarmuje, że obecnie dostępna w grze formuła to promowanie hazardu.

Obecnie 21-letni Jonathan Peniket opowiada, jak stopniowe kupowanie paczek przeradzało się w poważne uzależnienie. Za punkt kulminacyjny uznał okres, gdy miał 17 lat, a jego matka zachorowała na raka. Jak sam mówi, kupował paczki, aby odreagować stres. – Wydawałem jednorazowo 30 funtów, 40 funtów, a później 50 funtów. Wpłacałem do gry 80 funtów cztery lub pięć razy w ciągu nocy. – opowiadał na antenie BBC młody Brytyjczyk.

Uzależnienie sprawiło, że łącznie wydał 3 tys. funtów zebranych przez rodziców i dziadków na jego przyszłość. – Czuję się odpowiedzialny za to, co zrobiłem, bo to ja zdecydowałem o tym, by wydać te pieniądze. Moi rodzice załamali się, kiedy dowiedzieli się o wszystkim i przestudiowali wyciągi bankowe – dodał także. Jak tłumaczy Peniket, historię swojego uzależnienia odpowiedział po to, aby edukować młodych ludzi, którzy w przyszłości mogą żałować pieniędzy wydanych w ten sposób.

Całość czytaj na: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *