Lotto – sposób na wygranie milionów, czy zwykłe oszustwo?

lotto

Ostatnio padła rekordowa wygrana w lotto. Osoba, która trafiła „szóstkę” zgarnie 37 milionów złotych. Wygrana padła w kolekturze, w wiosce Skrzyszów (Małopolska). Przy okazji wygranej nie zabrakło wypowiedzi osób wątpiących w uczciwość zakładów.

Warto przypomnieć kontrowersyjny film, który już usuwano z youtube’a. Jego autor publikujący pod nazwiskiem Jakub Daniłowski, przedstawia się jako były dyrektor totalizatora sportowego ds. technicznych. Postanowił on opublikować film po tym, jak stracił pracę, w której zajmował się stanem technicznym maszyn. Autor pokazuje po kolei jak działają mechanizmy losowania, a także wskazuje błędy, które wynikają ze zwykłych problemów technicznych, porównując je z błędami, które jego zdaniem są efektem oszustwa. Z resztą zobaczcie i oceńcie sami.

Zdaniem autora nagrania to rzeczywistych większych wygranych w lotto zdarza się około 15 w ciągu roku. Twierdzi on, że tylko 2% pieniędzy z wygranych trafia rzeczywiście do ludzi, obstawiających liczby.

Całość czytaj na: tygodniknarodowy.pl

O Autorze

63 thoughts on “Lotto – sposób na wygranie milionów, czy zwykłe oszustwo?

  1. dowód na oszustwo lotto
    w losowaniu multi multi z dnia 06 września 2022 o godz. 22.00
    można to losowanie obejrzeć wchodząc w zakładkę archiwum studia lotto na stronie lotto.pl
    kula z numerem 1 po wylosowaniu odpycha się od pozostałych jak by była naelektryzowana
    oszustwo !!!!!!!!!!

    1. Przecież to jest proste. Jest grupa liczb która musi być „wylosowana” żeby nikt w Polsce nie trafił głównych wygranych, żeby były kumulacje które przyciągają graczy. Technicznie wszystko można zrobić. Kiedyś nie było komputerów które mogły to wyliczyć w kilka minut. Zobaczcie wygrane w multilotka, codziennie brak głównych wygranych na 10,9,8 i czasami na 7 skreśleń. Jak to inaczej wytłumaczyć? Wszyscy mają pecha???

  2. Lotto przy pomocy G-tech, a teraz IGT, kosi kaskę jak żywy człowiek powietrze w płuca. Zawsze na świecie mądrzy ludzie zarabiali na głupich, silni na słabych itd. Żadna gra Lotto, absolutnie żadna, nie jest grą losową. Wyjaśnię to na przykładzie 6z49. Kupony chybił-trafił pomijam, bo z automatu są wstępnie odrzucane w programie jako potencjalne wygrane. Po otwarciu kolektur jako pierwsze pojawiają się w systemie zestawy liczb opłacone na dużą ilość losowań. Potem zaczynają spływać zestawy liczb z lottomatów i internetu. Z 14 milionów możliych kombinacji kolejno każdy zakład zostaje wyeliminowany z szansy wygranej 6, 5, 4, a nawet 3 skreśleń. Biorąc pod uwagę, że statystyczny Polak wydaje 1zł dziennie na gry „losowe” istnieje prawdopodobieństwo, iż przed losowaniem wszystkie 14 milionów możliwości wygrania 6z49 zostanie zatypowane. Wtedy program wybiera taki zestaw liczb, który narazi firmę na jak najmniejszą stratę. Nadmienię tylko, że w samym 2020 roku Totalizator Sportowy odnotował przychody wynoszące 15,38mld co daje 40mln zarobku DZIENNIE! Nic nie stoi na przeszkodzie, aby chociaż dziesiątą część przeznaczyć na wygrane. To, że na wypłaty przeznaczana jest połowa wpływów można sobie włożyć między bajki. Tak samo jak informację o ilości wygranych kuponów. Jeszcze prostszym przykładem jest gra Multi, w której gracz zna wysokość wygranej, gdyby hipotetycznie wygrał. Tu z kolei obstawia się maksymalnie 10z80, można też 1z80. Maszyna losuje 20z80. Wpływy dzienne liczy się w milionach, wypłaty z wygranych w tysiącach. Wysokie wygrane 10z80, 9z80 czy 8z80 padają średnio raz na miesiąc. Wygrane 7z80 i niższe są ustawiane na tzw. zachętę. Fux nie istnieje.
    Kocham matematykę i uczciwą pracę, dlatego nie mam szacunku zarówno do wielkich oszustów okłamujących graczy jak również nie szanuję tępych i chciwych graczy myślących o łatwych milionach. Wniosek jest jeden. Skoro miliony ludzi wierzy, że „szóstka w totka” zależy od losu to … tak … powiedzmy to głośno … DYMAĆ FRAJERÓW.

  3. Do Prok . Pytanie jeżeli ktoś posiada urządzenie, które nigdy nie zostało zatrzymane, wręcz przeciwnie podczas eksperymentu KAS uznano ze brak jest charakteru losowego w rozgrywanych grach. To czy powinien wystąpić do ministra z interpretacja tej sytuacji w celu zalegalizowania swojej gry? Czy nie ?

    1. Witaj .
      Nie występuje się do MF jeżeli KAS przeprowadził kontrole i uznał że nie jest hazardowe . Powinno obowiązywać to w całej Polsce . Dodatkowo nie pamietam ale chyba punkt 7 bądź 7a mówi o tym że MF noe wydaje decyzji jeżeli rzecz była przedmiotem kontroli KAS

      1. Witaj Prok, Rozumiem i podzielam twój opis prawny sytuacji – tak jest napisane w ustawie i powinno się tego przestrzegać. Zachodzi tylko pytanie co zrobić żeby takie urządzenia nie były zatrzymywane przez KAS powołujący się zawsze na sytuacje niecierpiącą zwłoki – czy należy zgłaszać każde z urządzeń do regionalnie odpowiedniego naczelnika i to załatwi sprawę?

        1. Problem tkwi w czym innym. Nigdy nie zatrzymają Ci tego urządzenia które kontrolowali . Natomiast nie chodzi o 308 kpk tylko wymówką będzie że nie kontrolowali akurat tego urządzenia , oczywiście że w tym urządzeniu będzie toż same oprogramowanie ale będą palić franka że to jest inne urządzenie. Najlepiej jest stawiając automaty z oprogramowaniem już sprawdzonym przez KAS poinformować naczelnika UCS że na terenie miasta ….. taka i taka firma eksploatuje automaty niehazardowe, oprogramowanie było sprawdzane przez KAS załączyć protokół kontroli . Wtedy jest jakaś szansa że ktoś pochyli się i da znać funkcjonariuszom aby uważniej zabierali i mieli na baczności takie urządzenie jak w protokole . Nie zagwarantuje to że nie będzie zatrzymania ale za to w sądzie powinno pójść gładko . Na ogół jak już są protokoły kontrolne z KAS to funkcjonariusze nie reagują.

    2. Dzień dobry.
      Absolutnie nie . Art.2 ustęp 2 punkt 7a wyraźnie mówi że Minister Finansów nie wydaje opinii skoro dana gra i jej charakter zostały ustalone w czasie kontroli czy innych ustaleń KAS . Jeżeli był u Ciebie UCS bo to KAS i stwierdził w czasie kontroli iż w danej grze nie ma elementów losowych to można traktować to jako wydanie już opinii z ramienia Ministra Finansów . W momencie kiedy miałeś kontrole KAS i stwierdzono działanie danego urządzenia nawet gdybys zwrócił się do Ministra Finansów taki wniosek byłby odrzucony z powodu już ustalonego charakteru gry bądź gier .

  4. Jednostki akredytowane przez MF badają ELEMENT LOSOWOŚCI a nie charakter losowy.
    Element losowości wg rozporządzenia to element techniczny i jest przedmiotem badania przez jednostkę techniczną.
    Stąd MF tak nie na rękę było, że FUTURA ma dwa badania jednostek akredytowanych przez MF i oba stwierdzają , że w grze i w programie NIE MA ELEMENTU LOSOWOŚCI.

    1. Witam m.
      Jednostki badające nie badają czy jest element losowości w grze . Już rozwijałem to w poprzednim komentarzu i zapraszam do kontaktu z jednostką badającą najlepiej osobiście , wtedy po zadaniu kilku konkretnych pytań będzie wiadomo co i jak robi teraz jednostka . Wcześnie stwierdzali element teraz robią to inaczej

  5. Do Prok
    Nie masz racji. Mam w ręce dwie opinie dwóch różnych jednostek akredytowanych przez polskiego ministra finansów , w których jest jak byk napisane, że zbadano program i zbadano zasady gry na pewnym urządzeniu.
    Obie jednostki stwierdziły WPROST, że ani w programie ani w grze na tym urządzeniu nie ma ELEMENTU LOSOWOŚCI.

    Jednostki teraz – po ostatniej zmianie rozporządzenia – faktycznie nie wpisują w swoje opnie czy taki element jest czy nie ale wcześniej wpisywały.
    Opinie wydane przez jednostki akredytowane przed zmianą rozporządzenia są obowiązujące na dziś dzień.
    No i można się zastanowić dlaczego MF zakazał jednostkom badawczym wpisywać to czy element losowości jest czy go nie ma…

      1. Zgadza się. Kiedyś wpisywali to czy jest element losowości czy nie ma. Teraz MF zabronił i już nie wpisują.
        Jednocześnie w najnowszym rozporządzeniu jest napisane, że wszystkie wydane wcześniej opinie jednostek akredytowanych są ważne.

        Więc jeżeli jakiś program ma wcześniejszą opinię takiej jednostki że nie ma elementu losowości to jest legalny w Polsce.

  6. Dobre pytanie z tą jednostką akredytowaną. Przecież są takie programy co się załapały na opinie takiej jednostki przez zmianą rozporządzenia i mają papiery że
    ich gry nie mają żadnego elementu losowości…

    1. Dokładnie tak 😊są takie opinie z przed rozporządzenia i tam jest napisane dobitnie że gra nie zawiera elementu losowego .

    2. Było nawet było tak że jedna jednostka przez taką opinie straciła akredytacje ale zażalili się do sądu i musieli przywrócić . Ale wiadomo, zaraz było rozporządzenie i straszak na inne jednostki był .

  7. Witam Prok, twierdzisz że gdy wynik punktowy każdej gry zależy od zręczności gracza – nawet gdy znajduje się w tej grze element losowości to MF twierdzi ze nie jest to hazardem. Tylko zachodzi pytanie jaka jest definicja pojedynczej gry ? Kiedyś jeszcze z czasów AoNW było tak że pojedynczą grą jest obstawienie punktów ( stawki ) naciśnięcie startu i uzyskanie wyniku gry. Zostało to zmienione i grę zaczęto traktować jako całość od wrzutu do wypłaty . Jeżeli musisz wykupić czas gry – to ten czas ustala rame kiedy się gra zaczyna i kończy , a nie punkty tej gry czy tak? Lecz jaka jest definicja pojedynczej gry jeżeli ta gra nie jest objętą ramą czasową?

    1. Witaj SK.
      Masz racje że taki pogląd był i jest do tej pory że jedno naciśnięcie przycisku start to jedna gra . Kiedyś tak było i były opinie jak królowały czasówki że jedna gra np 5zl to 5 minut . Nawet jak skończyły się kredyty to start chodził pulsacyjne i na włączonym jak trafiłeś dobijał jeden punkt a po skończeniu czasu liczniki musiały się zerowac i jakoś to przechodziło . Podłapała to pewna firma z Ostródy i zrobiła że przez cały czas można było grać tylko z tym że skończenie kredytów zielonych przechodziły na kredyty czerwone , byś może było na odwrót z tymi kolorami i zaczęli zasypywać rynek . No i jak zwykle sąd zmienił zdanie wraz z urzędami i wytworem słynnych biegłych A.C i już nie pamietam jakiś oszołom z Częstochowy , zresztą tego z Częstochowy chyba niejakiego Rydza w końcu skazali za nierzetelne opinie. Wracając do tematu , w tym okresie zaczęło panować że jedno naciśnięcie startu za wybraną stawkę to jedna gra. I tak jest do tej pory . Jedno wypuszczenie kulki i złapanie jej to jedna gra . Nawet nie wiem czy w decyzji nie jest to opisane jako pojedyncza gra .

  8. To nie jest prawda. Zgodnie z ustawą i z rozporządzeniami ( po ich zmianie również ) to czy element losowości występuje czy nie jest przedmiotem badania technicznego zlecanego zgodnie z rozporządzeniem do jednostki akredytowanej do badań przez ministra.
    Tylko taka jednostka stwierdza czy w grze/urządzeniu występuje element losowości czy tez nie.

    1. Nie wprowadzaj ludzi w błąd bo jednostka akredytowana która bada automaty nie ma prawa stwierdzać o jakim charakterze jest urządzenie . Jednostka badająca nawet nie ma prawa napisać czy w grze występuje element losowy czy tez nie . Jedynie stwierdZają czy jest pseudolosowosc w oprogramowaniu oraz badają oprogramowanie i jej schemat . O tym czy jest element losowości i czy gra jest do hazardu decyduje tylko i wyłącznie minister właściwy . Chyba że wcześniej dane oprogramowanie było już przedmiotem kontroli Kas to minister nie wydaje opinii ponieważ kontrola kas wiąże .

  9. Do Prok
    Mam do Ciebie prośbę o rozwiniecie tematu gier, których wynik jest „niezależny” w szczególności od przypadku” o których kiedyś pisałeś, gry de facto zawierające elementy losowe. Biorąc pod uwagę urządzenia, które zostały już dopuszczone jako nie hazardowe przez MF: Footballmania, Coin Pusher Złoty skarb. Wiemy ze rozgrywane gry na tych urządzeniach zawierają elementy losowe jak i gracz nie ma wpływu na stan początkowy gry – chciałbym się dowiedzieć dlaczego sądzisz że gry których wynik w szczególności nie zależy od przypadku, a zawierają elementy losowe – zostały zakwalifikowane jako gry nie hazardowe i jest to słuszne ? Czym się kieruje Minister przy rozstrzyganiu?

    1. Witam serdecznie M.
      Zacznę od tego , że każda gra na świecie zawiera element losowy, bez tego nie byłoby gry. Natomiast ustawa i jej uzasadnienia wprowadzające przepisy jak należy rozumieć element losowy i jaki on musi być. W przypadku UoGH jest zapis w szczególności od przypadku i wedle ustawodawcy element kreuje się w grze wtedy gdy nie masz wpływu na końcowy wynik gry. Teraz taki mały przykład , zaczynasz grę w GTA grasz w nią po raz pierwszy jest dla Ciebie zaskoczeniem różne wydarzenia , których nie mogłaś przewidzieć a więc wchodzi taki mały element losowy , natomiast masz wpływ i wybór co w danym momencie zrobisz , pójdziesz w uliczkę w prawo , lewo czy pobiegniesz prosto, to od ciebie zależy jak się to skończy poprzez wybór w trakcie danej sytuacji, dla ciebie wcześniej nieznanej .
      Futboolmania też takie elementy zawiera natomiast wynik każdorazowej gry jest zależny od Twojej zręczności i taka gra nie zawiera elementu losowego z UoGH. Dlatego Minister właściwy ocenia czy jest ten element z UoGH, czy element losowości spełnia ustawową przesłankę. Wiem, że to brzmi dziwnie ale tak jest . Wiem, że element losowy to element losowy, natomiast jak ten element losowy wygląda jest opisane w projekcie ustawy. Coin Puscher na który jest decyzja działa w sposób przemyślany przez grającego. Monetę grający zrzuca tam gdzie uważa za słuszne a więc ma w jakimś dużym stopniu wpływ na wynik gry , koszyczek jezdzi od prawa do lewa i z powrotem trzymając monetę i zrzucamy ją tam gdzie my chcemy a nie jak w innych coin puscher w jedno miejsce i nie mozemy gdzie indziej tam gdzie byśmy chcieli.
      Najwieksze zamieszanie wokół elementu losowego zrobił sąd nie mając pojęcia o przepisach w ustawie cytował tylko blankietowy charakter . Już nie będę wspominał ile to było według sądu wersji jak należy rozumieć element losowy. Sami tak namieszali ,że tych wersji już jest 6 i żadna nie trzyma się kupy . Jak jest orzeczenie Sądu ktoś zrobi program to zaraz zmieniają aby tylko ochronić urząd.
      podsumowując na dzień dzisiejszy , jeżeli masz zręcznościowy wpływ na wynik gry to pomimo, że jak każda gra na świecie zawiera jakiś element losowy to nie zawiera elementu losowego wskazanego w ustawie.

      1. A co w sytuacji gdy jednostka akredytowana przez MF stwierdza , że dana gra w ogóle nie zawiera żadnego elementu losowości?
        Jak się domyślam, skoro dana jednostka ma akredytację od MF i bada pod ustawę/rozporządzenie to najlepiej wie jak ma definiować element losowości, o który właśnie MF chodzi… no i bada taka jednostka i stwierdza, że według niej ( czyli tez MF) żadnego elementu losowości nie ma…

        No a jak nie ma to nie ma.

        1. Już od dłuższego czasu jednostki badające nie mogą stwierdzać co jest grą hazardową. Opisują tylko schemat oprogramowania i czy jest zawarta pseudolosowosc . Zwracając się do MF załączysz taką opinie z schemat gry tzn. Na czym ta gram ma polegać jak wyłoniony jest zwycięzca , regulamin gry . Dopiero na tech podstawachMF stwierdza czy gra zawiera element losowy opisany w ustawie i czy gra ma charakter losowy . Kiedyś jednostka badająca stwierdzała czy w grze jest element losowy czy go nie ma w ramach UoGH . Jak wojskowa jednostka napisała nie tylko dla F…. Opinie ale także dla GH i Fin.. MF dał rozporządzenie do jednostek badających akredytowanych że nie mogą stwierdzać takich rzeczy .
          Dla tych co napisali ale nie wiedzą chyba co napisali zapraszam aby skontaktowali się telefonicznie bądź osobiście z jednostką akredytowaną i zapytali jak przeprowadza się badania i co umieszcza się w opinii . Byłem , rozmawiałem i wiem co pisze .

  10. Gracze zadowoleni i operatorzy też.
    A co do celników – wyroki uniewinniające mocno ostudziły zapał do zabierania.
    W każdym tygodniu nowe uniewinnienie to musi do nich dotrzeć i już mocno dociera.

    1. Jak wstawisz apollo niebieskie to też wymiata . Tylko co z literą prawa , jak ma się wymiatanie do zamiatania przez UCS

      1. Ej jak można porównać to jak gra niebieskie apollo z futurą MIX to powiem ci że szacunek dla futurowców za program.
        Zwłaszcza, że futury muszą zachować niehazardowy charakter gier i co się z tym wiąże mają jednak pewne ograniczenia w algorytmie.
        To chyba pierwszy program co gra dobrze a nie jest losowy.

  11. Jak czytam te Wasze komentarze, to wierzyc sie nie chce, ze jestescie tak naiwni. Odkad hazard jest panstwowy to najwazniejsze jest zeby zapelnial sie budzet panstwa(czytaj: PIS).Zeby bylo na te wszystkie +, bo z kasa cienko.

  12. Od momentu jak gry w „lotka” nie są losowane na żywo, tylko są losowane komputerowo, wygrywają tylko Ci co mają wygrać. Dla szarego człowieka wygrana 100 000 złotych jest już i tak za wysoka dla organizatorów, ale o takiej „małej” nagrodzie szczęśliwiec powie rodzinie/znajomym i wszyscy są zadowoleni. Każdy program, tak samo jak każdy system alarmowy ma klucz stworzony do szybkiego ominięcia alarmu i wejścia do niego. USraelski producent programów do hazardu i uczciwość 🙂

  13. kiedyś losowano manualnie i nie zliczano statystyki bo komputera nie było i było uczciwiej a teraz to najpewniej oszustwo bo i już nie wygrywam to zdzierstwo nieuprawnione?

  14. Jest prosty sposób ale nie znam się na komputerach ,abyśmy wytypowali liczby około miliona skreśleń zakładów online dostępne dla wszystkich,na YouTube niech na żywo dziecko wylosuje piłeczki pingpongowe ponumerowane i każdy sprawdzi jakie jest prawdopodobieństwo

  15. Totalizator nawet nie musi ustawiać tych losowań bo i tak zawsze wychodzi na duuuży plus. Wystarczy policzyć ile kosztują kupony i pomnożyć 3zł x 2 000 000. Poprostu przewidywana pula zawsze jest mniejsza od wpływów z zawartych zakładów proste. Po za tym ci którzy lubią spiski niech nie dziwią się że tak trudno wygrać skoro 14 000 000 kombinacji jest. Wyobrażacie jak to dużo ?Nawet wydrukowanie małą czcionką tych kombinacji pochłonęło by mnóstwo ryz papieru a ile czasu byście musieli szukać tej właściwej gdybyście nawet wiedzieli właściwą. Pomyślcie.

  16. I przez te kilkadziesiąt lat istnienia lotto i pracujących tysiącu ludzi przy obsłudze, w telewizji itd nigdy nie znalazł się żaden pracownik co poleciałby do gazet z sensacyjną informacją o oszustwie tak? Nikt nigdy nie zdobył dowodów na oszustwo w dobie takiej cyfryzacji, takiego podglądactwa nikt nie chciał zarobić na zdradzie tajemnicy kumulacji w Lotto..?? Wszyscy są przekupieni na bank, począwszy od sprzątacza a skończywszy na członkach Kontroli Gier i NIKu. Ludzie jak wy sobie wyobrażacie utrzymanie takiej tajemnicy???

    1. Dużo znasz osób które pracowały lub pracują w zarządzie lotto? Co wie sprzątaczka o systemie lotto? Co wie o systemie główna księgowa i kadra kierownicza? po prostu nic, oni tylko pracują żeby wszystko działało. Przekręt jest prosty, jeden wypełniony kupon w Pcimiu Dolnym, liczby podane do osoby znającej klucz do programu, wpisanie do programu i wygrana ląduje w kieszeni. Jak nie wierzysz, zapytaj znajomego informatyka, -jakie możliwości ma twórca programów do losowań.

  17. Potwierdzam że to oszustwo. Od 30 lat skreślam te same liczby i wysyłam czasami lecz nieregularnie. Nigdy nie trafiłem szóstki. Piątki się zdarzały chyba ze 3 razy(ale wtedy akurat nie wysyłałem-czyli maszyna nie miała do analizy mojego zestawu i spokojnie mogła to „wylosować”). Za pieniądze z lotto jak sama nazwa wskazuje jest finansowany sport i teraz Extraklasa gdzie sami wiecie jakie są pompowane pieniądze dla kopiących piłkę. Kiedyś jeszcze częściej trafiało się trójkę teraz to i tego jak na lekarstwo.

    1. Słuszna racja jak było ręczne losowanie to często wpadała 3 lub 4 nawet 5 miałam a teraz od 3 lat nic już nigdy nie zagram na każdym kroku nas oszukują tylko dziwię się dlaczego służby jak NIK nie wpadną podczas losowania dokąd tak można okradać ludzi?

  18. Może tego nie wiecie, ale jeżeli jest kumulacja 10 milionów, to losów sprzedano za 20 milionów. Jak ktoś się zainteresuje Regulaminem tej gry, to sobie doczyta, że na wygrane idzie tylko 50% wpłat. Tak więc Totalizator zarabia swoje – czy pęknie kumulacja, czy nie pęknie.

  19. Lotto było „uczciwe” do momentu kiedy wprowadzono zakłady przyjmowanie elektronicznie. Od tego momentu tylko inwencja i tupet wszelakich totalizatorów ograniczał wygrane.

  20. Dla mnie sprawa nie jest taka jasna. Gram stosunkowo więcej w KENO, niż w gry wieczorne/popołudniowe. Raz na rok z głupia franc trafiam 8/8 (10.000), często (zazwyczaj raz na tydzień lub 2 tyg.) puszczam sobie 5 skreśleń ze stawką 8 na 2 losowania (za 32 zł) – wygrana – 2000,- (dlatego taka stawka, żeby nie jeździć do oddziału).

    Wiele razy już słyszałem o różnych przekrętach w Lotto i szczerze powiem – nie wiem. I tego nikt z nas szarych ludzi nie wie. Prawda jest taka, że nie ma sensu walić pensji na kumulację, a grać w gry, gdzie można wygrać 250.000, 100.000 i podobne kwoty – bo te są z pewnością losowane, a nie ustawiane. Wystarczy przejść się do jakiejkolwiek kolektury – widać, że takie kwoty (200.000 i podobne) padają właśnie tam, a nie 30 mln w jakiejś pipidówie, którą trzeba szukać mapami Google’a…

    Jedna jest tylko rzecz, która mnie zastanawia w grze Lotto. Żeby zebrała się kumulacja ok 30.000.000,00, trzeba bodajże 2 tyg około – dziwne, że przez 2 tyg nikt raczej nie wygra, a nagle 30 mln 1 osoba trafia…

    Owszem zaraz ktoś powie, że duża większość ludzi puszcza zakłady na większe kumulacje – to logiczne, ale nie wzrasta przy tym myślę wcale prawdopodobieństwo na trafienie 6-stki – przecież zestawy się powtarzają w całej Polsce. Dlaczego piątek potrafi być 1700, a nigdy nie było nawet „100 czy 500 szóstek”? Przecież to gra losowa – jestem przekonany, że gdyby wszystko było legalne i losowe, okazałoby się, że takich zestawów „szóstek” trafionych mogłoby być kilkaset…

  21. Taaa magnesy sresy. Jakiś dzieciak filmik nagrał i pierdzieli farmazony, a Wy wszędzie spisek widzicie. Wystarczy umieć liczyć. Aby trafić 6kę jest szansa 1: blisko 14 000 000, więc powodzenia życzę. Bez żadnych oszustw nie traficie nigdy 🙂

    1. Tyle tylko że jak się trafi szóstka to ta szóstka zostaje w Lotku . Podają że ktoś wygrał np. w Bolesławcu . Ludzie myślą kto to mógł wygrać . Po jakimś czasie ktoś się wyprowadza z miejsca zamieszkania . Puszcza się plotkę że to pewnie on wygrał . I plotka leci że ten i ten z Bolesławca wygrał 40 milionów . A tak na prawdę to te wszystkie wygrane w Lotku zostają do dyspozycji Lotka . Widzieliście jak maszyna zasysa kulki i one te kulki , kręcą się w tym kominie jakiś czas dopóki czip nie odczyta jaki numer , jeśli nie ten co miał paść to z komina kulka jest wypluwana i wlatuje następna ta która ma być wylosowana .I jak zostanie czip odczytany to zawsze trwa kilka sekund że numer jest ten co ma być , kulka zostaje wpuszczana do rękawa . To bardzo łatwo zaobserwować że wszystkie losowania są z góry ustawione i padają te liczby które mają paść . W losowaniach nie ma przypadku wszystko jest ustawione a samo losowanie to taki mały Cyrk odgrywany dla ludzi żeby uwierzytelnić to oszustwo . Ludzie się podniecają milionami , ale jest jedno pewne miliony nie są dla was , wy możecie w lotka wygrać co najwyżej 1 tys złotych , za piątkę , za czwórkę 50 zł i za trojkę 24 zł . Tyle da się wygrać resztę zabiera Lotek . Taka jest prawda w grze w Lotka w Polsce . Nie wiem jak to jest na świecie ale w Polsce jeszcze nikt nie wygrał milionów , to że się ogłasza że ktoś gdzieś w jakimś mieście w Polsce wygrał miliony to zwykła ściema i zachęta do tego żeby ludzie grali i oddawali swoje ostatnie złotówki tym którzy nic nie robią i tylko ściemniają .

    2. przy 40sto milionowym spoleczenstwie, losowaniu 2x kiedys teraz 3x w tygodniu przez te wszytkie lata w ktorych lotek dziala powinno byc juz od cholery milionerow….osobiscie znam takiego dziadka co od 30 lat co kumulacje wysyla za tysiac zloty kuponow, zule pod sklepem mu czesc wypelniaja za puszke piwa, czesc na chybil trafil nigdy nic wiekszego nie wygrał…

  22. Nie wiem czy kulki są namagnesowane czy komputer wybiera „tylko słuszne” numery. Ale wiem jedno: nawet i bez tych powyższych lotto to zwykłe złodziejstwo. Liczył ktoś ile musi wydać aby mieć 100% szans na wygranie i ile dostanie gdy wygra? Ja liczyłem. Najlepszy współczynnik wynosił 2,11. A to oznacza, że musisz wydać 211 zł aby wygrać 100. Bilans? 111 zł do tyłu, hehe. Ten kto gra jest niespełna rozumu. Już ruletka w kasynie ma współczynnik 1,03. Ale i tak na dłuższą metę nie da się na niej wygrać… Teraz porównajcie sobie współczynniki i olejcie całe to lotto ciepłym ….

  23. Proste ze to oszustwo tylko Debile grają w totka i tylko na debilach naiwnych
    zarabia sie kasę.To ze się kulki magnesuje wiedziałem od 10 lat jak mówiłem innych osobom to mnie wysmiewali bo ze ktoś w jakiejś pizdziej wólce wygrał kiedyś hehehe .Sam bym tak zrobił gdybym takim urządzeniem pracował zarabial..Zamykal bym kolektory na 1 godz przed losowanie komputer jest potężny w lotto oblicza kilka milionów kombinacji i magnesuje takie kule jakie nikt nie skreślil w kolekturach.Bo wiem jakie to numery bo mi komputer przelicza bo zliczanie wszystkie kombinacje jakie zostały puszcze e kolekturach..Dlatego debilu bądź mądry i nie daj się dymac…..

  24. Proszę ze to oszustwo ale zawsze się kasę robiło na frajerach .Debilu bo do ciebie to kieruje weź nac sucho 100 kuponów i skreśla zobacz czy trafisz 5 tkę hehe .Na godz przed losowanie zamyka się sprzedaż komputer przelicza wszystkie warianty jakie ludzie skreślili i magnesuje takie pileczki żeby nie padły 6 takich samych to proste a magnesuma wtedy i wygrana dają jak są wybory lub chcą wyprać kasę od np jakiegoś koncernu
    Za wprowadzenie ustawy wtedy i wygrana jest hehe ładnie wyprana.Dlatego debilu nie graj w totka.

  25. Film jest na You Tube , wiadomo że to jest oszustwo . Nie musi być to czip w środku kuli Lotto . Wystarczy że Kula będzie ze specjalnego materiału podatnego na magnesowanie , wystarczy potrzeć o materiał takim plastykiem i taka kulka będzie zawsze wylosowana a te nie namagnesowane będą pomijane przez ten komin który też jest namagnesowany . To bardzo proste oszustwo i łatwe do zrealizowania no i niewidoczne , Bo przecież magnetyzmu nie widać . A losowane są kule te które mają być wylosowane , potem się podaje że wylosowano np. w Złotowie 30 milionów tylko się nie mówi że to wylosował ktoś z zarządu Lotto , nie mówię że te pieniądze ktoś kradnie , ale ta kasa jest rozdysponowana na cele rządowe . Ludzie z tego mogą mieć co najwyżej 200 zł wygrać i takie sumy są wypłacane . Kiedyś to było inaczej robione , facet z kolektora wypisywał sobie szóstkę , kule były ustawione pod ten kupon i jak ktoś jeszcze trafił to było to dzielone nie można było tak jawnie robić ludzi w konia . Teraz to jest łatwe bo liczby jakie ludzie skreślają są wiadome natychmiast bo to jest przesyłane do centralnego komputera . Więc jaki problem oszukać i nie wypłacić wygrywającym nic a zabrać całą kasę wpłaconą do kolektora Żaden problem . Też dawałem się robić w konia i liczyłem na cudy z Lotto dopóki nie poznałem mechanizmu jaki jest stosowany przy losowaniach . Kasa jest wypłacana tylko do trafionej piątki a szóstki główne wygrane zgarnia Lotto i te pieniądze idą na celle statutowe jakie tam ma lotto w zapisie . Oczywiście zarząd z tego ma duże premie czym im się zamyka buzie za milczenie . A wy myślicie że możecie coś wygrać w Lotto , możecie najwyżej trafić czwórkę i wygrać 50 zł . To najwyższa wygrana na jaką ci oszuści się muszą zgodzić żeby od was ciągnąć kasę i jechać i żyć sobie bezproblemowo na waszych marzeniach .

  26. od dawna wiedziałem , że numery oni wybierają jakie mają paść , ale myślałem ,że chociaż 45 ; 50 % idzie na wygrane , a reszte dla totalizatora , ale 2 % to s******.
    i myślałem , że jak już dojdzie do tego ,że jest kumulacja i ktoś musi wygrać to jest to osoba , która akurat skreśli te liczby jakie padną , a nie ,że oni mogą sobie wybrać osobę która zgarnie kumulację. S****** i tyle.
    Chciałbym ,żeby jak najwięcej ludzi się zorientowała na czym to polega i nie zagrała w żadny rodzaj gry lotto chociaż przez miesiąc.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.