Nie można ograniczać działalności gospodarczej zgodnej z prawem

Władze Warszawy zapowiedziały walkę z nielegalnymi automatami do gry. Jak ona wygląda? „Nie możemy ograniczać działalności gospodarczej” – odpisał mieszkańcom wiceszef ZDM na skargę w sprawie salonów z „jednorękimi bandytami”.

„Alkohol, hazard, knajpa. Wszystko czynne całą dobę. To powoduje, że okolica zyskała miano „trójkąta bermudzkiego” Ochoty i jednego z niebezpieczniejszych miejsc w dzielnicy. Wzmożone patrole policji i straży miejskiej oraz interwencje służb po telefonach mieszkańców nie przynoszą efektów” – to fragment listu do Zarządu Dróg Miejskich. W lipcu przedstawiciele 10 ochockich wspólnot mieszkaniowych poskarżyli się na uciążliwe sąsiedztwo pawilonów handlowych przy ul. Dickensa. Działają tam m.in. całodobowy sklep z alkoholem, salony z tzw. jednorękimi bandytami i bar.

To teren drogowców, którzy pozwolili na postawienie pawilonów. Mieszkańcy apelują do ZDM o „doprowadzenie do jak najszybszego i trwałego” zakończenia działalności budek z automatami i alkoholem oraz ograniczenie godzin otwarcia baru, skąd w nocy słychać głośną muzykę.

W poniedziałek przyszła odpowiedź. Wiceszef ZDM Maciej Michniewicz odpisał, że „nie może ograniczać działalności gospodarczej zgodnej z prawem”.

Czytaj całość w Gazeta Stołeczna z 19.08.2015, strona: 6, autor: Wojciech Karpieszuk

i na: warszawa.wyborcza.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *