Polscy eksperci dla litewskiej loterii

6 października 2012 roku GTECH dostarczył nowy system loteryjny do ponad 2 tysięcy litewskich kolektur. W ramach zawartego 10-letniego kontraktu podpisanego z firmą Lotelita , świadczącą usługi na rzecz litewskiej loterii Olifeja, pracownicy polskiego oddziału firmy zapewnią także serwis oprogramowania oraz wsparcie techniczne i marketingowe przy wprowadzaniu nowych gier.

Umowa jest kontynuacją współpracy GTECH z loterią litewską, która rozpoczęła się w 1992 r. Nowy kontrakt obejmuje zarówno usługi techniczne, jak i marketingowe. Dotyczy sprzedaży 3000 terminali loteryjnych oraz przygotowania i uruchomienia systemu on-line – jednego z najnowocześniejszych, jakie funkcjonują na świecie.

Nowy system w litewskich kolekturach to także nowe serwery i komunikacja poprzez sieć IP. Dla wygody kolektorów, nowe terminale z ekranem dotykowym są zaprojektowane tak, by ich obsługa była prosta, ergonomiczna i w dużym stopniu intuicyjna. Warto dodać, że zużywają one mniej energii.

Zgodnie z warunkami kontraktu pracownicy polskiego oddziału GTECH wdrożyli system, a w kolejnych tygodniach przygotują Litwinów do samodzielnej jego obsługi. Na co dzień GTECH Poland będzie sprawować opiekę serwisową, a w przyszłości obie strony będą współpracować przy opracowywaniu nowych gier.

„Z loterią litewską współpracujemy od początku jej istnienia, czyli od 1992 roku. Jej dochód w 2011 roku wyniósł blisko 40 milionów Euro. Ciekawostką jest to, że najpopularniejszą grą wśród Litwinów jest bingo telewizyjne (największa wygrana padła w 2000 roku – 3 000 000 Litów). Wdrażaliśmy tę grę ponad 15 lat temu i do dziś święci sukcesy, co jest ewenementem na skalę światową” – powiedział Jarosław Dabrowski, Dyrektor ds. Technologii na Europę Wschodnią, Bliski Wschód i Afrykę. „Wielu naszych pracowników, zaczynało swoją karierę w GTECH właśnie 20 lat temu, podczas wdrożenia pierwszego systemu dla loterii litewskiej. Można przewrotnie powiedzieć, że Polacy mieli techniczny udział w prawie każdej wygranej jaka padła w tym kraju Dla nas więc ten kontrakt ma także wartość emocjonalną, nie tylko biznesową” – dodaje Dąbrowski.

źródło: ComPress

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.