Salon gier nie daje spać na Retkini

Mieszkańcy czteropiętrowego bloku przy al. Wyszyńskiego 25 na Retkini od lat walczą o spokój, który zakłóca im działający całą dobę salon gier Las Vegas.

– W nocy ciągle jestem wybudzana. Pod oknami prawie codziennie zbiera się grupa bywalców używających wulgarnych słów. Ze środka lokalu słychać głośne rozmowy, śmiechy, walenie o ścianę i odgłosy automatów do gier. Do tego neonowa reklama, której ostre, pulsujące światło przebija się nocą przez zasłonki – skarży się emerytka, jedna z lokatorek.

„Blok nie jest właściwą lokalizacją dla działalności typu rozrywkowego, gdyż zawsze wiąże się to z hałasem i zakłócaniem spokoju, zwłaszcza w godzinach wieczornych i nocnych. Prosimy zatem o uwzględnienie naszego sprzeciwu wobec lokalizacji salonu gier w naszym bloku” – pisali pod koniec 2008 r.

Czytaj całość na: dzienniklodzki.pl

O Autorze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.