Poker grą umiejętności – nowe dowody

O tym, że wygrana w pokerze zależy w większej mierze od umiejętności, niż losu czy szczęścia, wie każdy pokerzysta. Ostatni wyrok wydany w USA i rezultat badania holenderskich naukowców przyniosły nowe dowody na potwierdzenie tej tezy.

Element losowości nie przesądza o charakterze gry, która jest bez wątpienia rozgrywką umiejętności

Sąd Federalny w Nowym Jorku wydał w sierpniu wyrok, w którym orzekł, że poker jest w przeważającej mierze grą umiejętności, a nie hazardem w rozumieniu amerykańskiej ustawy Ilegal Gambling Business Act (IGBA). Na jej podstawie od 1970 roku ścigano operatorów i właścicieli stron pokerowych.

Werdykt wydano w sprawie Lawrenca DiCristiniego, który w 2011 roku został aresztowany i oskarżony o organizowanie nielegalnych gier hazardowych. W 120-stronicowym uzasadnieniu sędzia Jack Weinstein orzekł, że poker nie jest hazardem na mocy prawa federalnego, ponieważ nie jest grą losową. Profesjonalni gracze pokerowi posiedli szereg umiejętności, które pozwalają im w dłuższej perspektywie i przy wielu rozdaniach wygrywać z pokerzystami mniej doświadczonymi. (…) Tak, w pokerze jest także element losowości, ale odgrywa on mniejszą rolę i w żaden sposób nie przesądza o charakterze gry – stwierdził Weinstein. Wyrok oparty jest m.in. na zeznaniach powołanego przez obronę świadka – dra Randala Heeba, wykładowcy z Uniwersytetu Yale, który wysnuł wniosek o przeważającej roli umiejętności w pokerze na podstawie analizy tysięcy rozdań z jednego z serwisów pokerowych online.

Werdykt sędziego Weinsteina, w którym oczyścił on DiChristiniego z zarzutów i przesądził o charakterze gry w pokera, to pierwszy taki przypadek w Stanach Zjednoczonych. Nic więc dziwnego, że odbił się echem w środowisku pokerowym. John Pappas z Poker Player Alliance skomentował go w ten sposób: Oświadczenie sądu federalnego to wielkie zwycięstwo pokera oraz milionów Amerykanów, którzy w niego grają. Decyzja sędziego Weinsteina jasno pokazuje to co, my staramy się udowodnić od lat: poker nie jest przestępstwem, to gra umiejętności. W swoim wyroku, sędzia trafnie zauważa, że poker jest amerykańską rozrywką, która jest głęboko zakorzeniona w historii naszego narodu.

Pół miliarda rąk nie może być kwestią szczęścia

Natomiast holenderscy naukowcy z Wydziału Ekonomii Uniwersytetu Erasmusa w Rotterdamie przeanalizowali 415 milionów 900 tysięcy rąk, rozegranych przez 500 000 graczy pomiędzy październikiem 2009 a wrześniem 2010. Z badania wynikł jeden zasadniczy wniosek – umiejętności są ważnym czynnikiem w pokerze online.

Profesor Martijn J. Van den Assem wraz z zespołem, który opracowywał badanie, stwierdził m.in. że dobrzy, doświadczeni gracze stosują selekcję rozdań, w które wchodzą, aby maksymalizować szanse na wygrane, natomiast gracze słabsi są zazwyczaj niecierpliwi i przeceniają siłę swoich kart. Zauważył także, że lepsi gracze grają zwykle agresywniej, co przekłada się na osiągane przez nich wyniki, które są wyższe. (…) Okazuje się, że gracze, którzy charakteryzują się stylem gry „tight agressive” (bardzo agresywnie rozgrywa się niewiele wyselekcjonowanych rąk) osiągają zazwyczaj lepsze wyniki niż gracz stosujący strategię „loose passive” (zawodnik rozgrywa bardzo wiele rąk, ogląda bardzo wiele flopów przy czym sam jest pozbawiony agresji). Wydajność gracza jest również związana z liczbą rozegranych rąk, które gracz rozegrał w poprzednim okresie. To oznacza, że zawodnik grający częściej i bardziej doświadczony osiąga lepsze wyniki – powiedział prof. Van den Assem.

Co zastanawiające, lepsze wyniki osiągali również ci gracze, którzy rozegrali większą liczbę rąk, tzn. byli bardziej doświadczeni. To paradoksalnie jedna z najbardziej kluczowych informacji, ponieważ oznacza, że gry w pokera można się nauczyć.

źródło: Grayling

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.