Hazard w grach komputerowych. Holandia stawia ultimatum

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Rozmiar czcionki:
Print Friendly, PDF & Email

Holenderski nadzór nad grami losowymi uznał mechanizm lootboksów za hazard. Kilku producentów gier komputerowych ma osiem tygodni na to, żeby pozbyć się takich rozwiązań ze swoich tytułów – ich gry wprost naruszały przepisy prawa holenderskiego – pisze serwis gamesindustry.biz.

– Są zaprojektowane tak, jak zaprojektowane są gry hazardowe. Wywołują uczucie, że już prawie wygrałeś – tak o wspomnianych grach komputerowych wypowiedziała się Marja Appleman, szefowa nadzoru dla holenderskiego serwisu NOS, dodając, że ich konstrukcja może uzależniać. Jeśli ich producenci do 20 czerwca 2018 roku nie zmienią tego, może zostać na nich nałożona kara finansowa.

Możliwy zakaz dystrybucji gier z elementami hazardu

To jednak pewnie byłby mniejszy problem niż drugi scenariusz planowany przez holenderskie Netherlands Gaming Authority. Firmy, które nie dostosują się do wspomnianego upomnienia, będą musiały liczyć się z zakazem sprzedaży problematycznej gry. Sam urząd nie podał do wiadomości o jakie gry konkretnie chodziło, ale portal NOS informował o FIFA18, Dota 2, PlayerUnknown’s Battlegrounds i Rocket Leauge.

Państwowe instytucje zajmujące się regulacją i kontrolą gier hazardowych od pewnego czasu interesują się już mechanizmem lootboksów w grach komputerowych. Cała idea opiera się na kupowaniu przez graczy za realną walutę (lub wirtualną stworzoną w grze, którą nabywa się za realne pieniądze) skrzynki z nagrodami. Gracz nigdy nie wie, co znajdzie się w środku – czy niewiele warty gadżet czy przedmiot dający dużą przewagę nad innymi graczami.

Całość czytaj na: bankier.pl


Otagowano jako

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *