Były piłkarz ręczny zarabia miliony dolarów grając w… pokera!

Wiktor Malinowski

Ta historia brzmi jak bajka. Jeszcze kilka lat temu grał w piłkę ręczną, teraz jest gwiazdą światowego pokera i zarabia miliony dolarów. – Z piłki ręcznej zrezygnowałem przez kontuzję. Teraz myślę, że dzień, w którym ją odniosłem, był najlepszym momentem mojego życia – mówi Wiktor Malinowski, wychowanek VIVE Kielce.

To, że grał kiedyś w piłkę ręczną, na pewno mu pomaga, bo wieloletnie treningi nauczyły go systematyczności i ciężkiej pracy – mówi Rafał Gładysz, dziennikarz pokerowy. – Zresztą, przypadki transferów z innych dyscyplin do pokera są dość częste, ktoś kończy karierę na przykład w koszykówce czy piłce nożnej i szuka w pokerze adrenaliny, gdy zaczyna mu jej brakować. Mamy też sporo byłych szachistów i przedstawicieli innych gier karcianych, choćby brydża – dodaje.

Wygrywa miliony dolarów

Malinowski błyskawicznie, przebojem wszedł do pokerowego światka. W 2018 roku zdobył tytuł mistrzowski na festiwalu WCOOP (World Championship of Online Poker), wygrywając turniej High Roller, za co otrzymał aż 726 000 dolarów. W turnieju były piłkarz ręczny pokonał wiele gwiazd światowego pokera, między innymi Justina Bonomo, Linusa „LLinusLLove” Loeligera, Sergio „Zcedrika” Aido, Andrasa „Probirsa” Nemetha, Davida Petersa.

W ubiegłym roku wziął między innymi udział w turnieju EPT Monte Carlo, zajmując w nim siódme miejsce, co przyniosło mu nagrodę w wysokości 296 643 dolarów. W maju 2019 roku wygrał 57 042 dolary w Monte Carlo, a w marcu 2020 roku 234 240 dolarów w Soczi. Również w marcu Malinowski brał udział w festiwalu Poker Masters Online. W pierwszym turnieju zajął siódme miejsce, inkasując 32 175 dolarów. W drugim pochodzący z Kielc zawodnik awansował do finału, zajmując w nim piąte miejsce, przypadło mu 66 tysięcy 300 dolarów.

Pod koniec kwietnia Limitless wygrał 461 200 dolarów w dwóch turniejach festiwalu Poker Masters, zajmując w nich drugie i trzecie miejsce.

Według portalu cardplayer.com, do 10 marca 2020 roku Malinowski tylko w turniejach rozgrywanych live wygrał ponad 710 tysięcy dolarów, co daje niespełna 3 miliony złotych. Do tego dochodzą wygrane z rozgrywek online, prawdopodobnie stanowiące wielokrotność tej kwoty, bo 3 miliony złotych Wiktor wygrał tak raz w jeden dzień.

Limitless, czyli Nieograniczony

Ze względu na styl gry, otrzymał pseudonim „Limitless” – bezgraniczny, nieograniczony.

To genialny gracz. Gra bardzo widowiskowo, w niektórych zagraniach jest szalony, ale nie szaleje z pieniędzmi. Jego styl jest dla rywali bardzo niewygodny, bo trudno przewidzieć, jak zagra. Umiejętność wykorzystania elementu zaskoczenia to w pokerze bardzo pożądana cecha. Ten facet po prostu ma jaja. Oglądam niemal codziennie jego grę, zresztą ogląda go mnóstwo fanów pokera, bo jego styl jest najbardziej spektakularny. Niczyja gra nie wzbudza wśród obserwujących takich emocji, dlatego nikt nie ma tylu obserwatorów, co on. Poza tym on ciągle się uczy i wyciąga wnioski. Jest młody, jego gra może się jeszcze rozwijać i zmieniać – przewiduje Rafał Gładysz.

Całość czytaj na: echodnia.eu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *