Groził celnikowi bronią podczas kontroli w lokalu z automatami

jednoręcy bandyci

Sąd Rejonowy w Elblągu wymierzył karę 5 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 2 lat ograniczenia wolności za grożenie bronią funkcjonariuszowi Urzędu Celno-Skarbowego, delegatura w Elblągu.

3 grudnia ubiegłego roku w Elblągu przedstawiciele Krajowej Administracji Skarbowej przeprowadzali kontrolę lokali, gdzie spodziewali się nielegalnych automatów do gier. W jednym z takich miejsc funkcjonariusz wyciągnął legitymację służbową i poinformował o rozpoczęciu kontroli. Wtedy niespodziewanie szef obsługi lokalu, spod kontuaru, wyciągnął przedmiot przypominający pistolet i w wulgarnych skowach kazał się funkcjonariuszowi wynosić. Ten zadziałał błyskawicznie. Najpierw wytrącił pistolet z ręki napastnika, a następnie go obezwładnił.

W tym czasie do lokalu wszedł kolejny celnik. Sytuację opanowano a dodatkowo wezwano policję, która przejęła dalsze postępowanie wobec napastnika. Pistolet, jak się okazało, był bronią pneumatyczną na metalowe kulki, którymi można człowieka zranić. Ponadto do złudzenia przypominał broń ostrą – informował Ryszard Chudy, oficer prasowy, Izba Administracji Skarbowej w Olsztynie.

W lokalu znaleziono 5 automatów do gier, które zostały zatrzymane. Oprócz szefa lokalu w ręce sprawiedliwości wpadł także jego wspólnik.

Warmińsko-Mazurski Wydział Terenowy Biura Inspekcji Wewnętrznej Ministerstwa Finansów prowadził w tej sprawie śledztwo i po zgromadzeniu materiału dowodowego przekazał sprawę obu panów do Prokuratury Rejonowej w Elblągu. Ta wniosła akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Elblągu.

Sąd Rejonowy w Elblągu uznał obydwu oskarżonych za winnych zarzucanym im czynom i obydwu wymierzył karę 5 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 2 lat ograniczenia wolności, polegającą na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie.

Źródło: Izba Administracji Skarbowej w Olsztynie

1 komentarz w “Groził celnikowi bronią podczas kontroli w lokalu z automatami

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *