Celnicy kontrolują zdrapki

…czytelnik z Radogoszcza postanowił kupić w jednej z kolektur lotka kupon na loterię, tzw. zdrapkę. Sprzedawczyni podała mu kilkanaście kartoników. Chciał, żeby „szczęśliwy” wylosowała jego kilkuletnia córka.

– Prowadząca kolekturę kategorycznie stwierdziła jednak, że dziecko nie może wybrać zdrapki – opowiada. – I dodała, że albo kupon wybiorę sam, albo mi go w ogóle nie sprzeda, bo od kilku miesięcy pracownicy Izby Celnej kontrolują kolektury i sprawdzają, czy nie oferują kuponów osobom poniżej 18 roku życia, co jest zakazane. Za sprzedaż zdrapki dziecku, a nawet tylko losowanie jej przez nie, można zapłacić wysoki mandat.
Informację tę potwierdza Totalizator Sportowy. Zgodnie z prawem, w loteriach i zakładach udział brać mogą tylko osoby pełnoletnie.

Czytaj całość na: expressilustrowany.pl

O Autorze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.