Nielegalne automaty znalezione w Parczewie

Parczewscy policjanci razem z funkcjonariuszami Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej zabezpieczyli 5 automatów służących do prowadzenia gier hazardowych bez wymaganej koncesji oraz gotówkę w kwocie 4 tysięcy złotych.

Sprzęt znajdował się w jednym z lokali w centrum miasta. Za nielegalne prowadzenie tego typu działalności grozi kara pozbawienia wolności do lat 3 oraz grzywna. Parczewscy policjanci razem z funkcjonariuszami Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej zabezpieczyli 5 automatów służących do prowadzenia gier hazardowych bez wymaganej koncesji oraz gotówkę w kwocie 4 tysięcy złotych. Sprzęt znajdował się w jednym z lokali w centrum miasta. Za nielegalne prowadzenie tego typu działalności grozi kara pozbawienia wolności do lat 3 oraz grzywna.

W miniony czwartek w godzinach wieczornych funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą parczewskiej komendy wspólnie z funkcjonariuszami Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej weszli do jednego z lokali znajdującego się w centrum miasta, który miał być pusty. Z wcześniej poczynionych ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że prowadzone są tam gry hazardowe bez wymaganej koncesji lub zezwolenia. Ich przypuszczenia zostały potwierdzone.

W lokalu znajdowało się 5 automatów służące do prowadzenia gier hazardowych bez wymaganej koncesji. W trakcie wejścia do lokalu wszystkie automaty były włączone a na jednym z nich aktualnie prowadzona była gra. Lokal obsługiwał 63-letni mężczyzna.

Mundurowi dokonali przeszukania lokalu, sporządzili dokumentację oraz zabezpieczyli urządzenia. Dodatkowo w nielegalnym salonie gier policjanci zabezpieczyli również 4 tysiące złotych, sprzęt służący do podłączenia automatów do Internetu oraz dokumentację wraz z telefonem komórkowym.

Zgodnie z ustawą o grach hazardowych automaty do gier mogą być udostępniane wyłącznie w kasynach, na których prowadzenie wymagana jest koncesja. Za nielegalne prowadzenie tego typu działalności grozi kara grzywny oraz do 3 lat pozbawienia wolności.

O Autorze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.