Ronnie znowu jest mistrzem!

Nie było niespodzianki w ostatniej sesji finału Mistrzostw Świata w snookerze, rozgrywanych w The Crucible Theatre w angielskim Sheffield. Ronnie O’Sullivan nie dał szans Allisterowi Carterowi i po raz czwarty w karierze sięgnął po mistrzowski tytuł.

Po nim zapowiedział, że wbrew pojawiającym się wcześniej informacjom, nie zamierza jeszcze kończyć z wbijaniem bil. Zrobi sobie tylko półroczną przerwę.

– Nie odchodzę. Niektórzy pewnie woleliby, żebym powiedział „koniec”, ale ja się nigdzie nie wybieram – powiedział tuż po zwycięskim finale 36-letni Anglik. O’Sullivan zastrzegł jednak, że w najbliższych miesiącach skupi się raczej na pielęgnowaniu swojego życia rodzinnego. – Chcę cieszyć się chwilą i najbliższe sześć miesięcy poświęcić rodzinie – tłumaczył zawodnik.

Do rozstrzygnięcia sprawy mistrzowskiego tytułu potrzebnych było 29 partii – O’Sullivan zwyciężył Allistera Cartera 18 do 11. – Ten czwarty tytuł jest dla mnie zdecydowanie najważniejszy w karierze – przyznał po ostatnim frejmie O’Sullivan. Rywal gratulował: – Wygrał lepszy. Ronnie jest geniuszem. To jego show. To dobre dla tej dyscypliny, że wciąż gra. Ma jeszcze wiele do zaoferowania.

Za wygraną w Crucible O’Sullivan otrzymał czek na 250 tysięcy funtów i 10000 punktów rankingowych, dzięki czemu powróci do pierwszej dziesiątki snookerowej elity.

tvn24.pl

 

O Autorze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.