Wyrok WSA w Warszawie 30.10.2012

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Dyrektora Izby Celnej w przedmiocie nie przedłużenia zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier AoNW oraz poprzedzającą ją decyzję – stwierdzając, że wcześniejsze decyzje w tej sprawie nie podlegają wykonaniu, a Izba Celna zostaje obciążona kosztami postępowania.

 

 

A oto sentencja wyroku:

VI SA/Wa 1750/12 – Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia 2012-10-30

orzeczenie nieprawomocne

Data wpływu 2012-09-03

Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie

Sędziowie Pamela Kuraś-Dębecka /przewodniczący sprawozdawca/

Symbol z opisem 6042 Gry losowe i zakłady wzajemne

Skarżony organ Dyrektor Izby Celnej

Treść wyniku Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2012 r. sprawy ze skargi Syndyka masy upadłości „S.” Sp. z o.o. z siedzibą w W. w upadłości likwidacyjnej na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Warszawie z dnia […] lutego 2011 r. nr […] w przedmiocie przedłużenia zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych

1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia […] maja 2010 r.;

2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu;

3. zasądza od Dyrektora Izby Celnej w Warszawie na rzecz skarżącego Syndyka masy upadłości „S.” Sp. z o.o. z siedzibą w W. w upadłości likwidacyjnej kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

źródło: CBOSA

 

7 thoughts on “Wyrok WSA w Warszawie 30.10.2012

  1. Panowie!!!!
    O czym my wszyscy piszemy i mówimy?????
    Zapadają wyroki korzystne dla branży i co z tego??
    Dalej nic z nich nie wynika……. Od prawie trzech lat obowiązuje bubel prawny w postaci ustawy hazardowej. Wszyscy głośno o tym mówią, media również i dale jest jak był.
    Zapadnie kolejny wyrok i dalej bedzie tak samo.
    Pytanie moim zdaniem powinno brzmieć: „Komu zależy aby taki stan rzeczy się utrzymywał?”
    Do nidawna wszyscy widzieliśmy w tym Totalizatora Sportowego i Gitech, teraz juz to nie ma sensu. Jest jednak potężna siła zdolna zamykac usta tym którzy chcieliby coś z tym zrobić. Jaka to siła? Kto tak naprawdę za tym stoi? Ktoś komu to przynosi zyski lub ma przyniść?
    Moim skromnym zdaniem należałoby stworzyć lobby, które może potrafiłoby się przebić. Izba Gospodarcza już dawno „dała ciała”.
    pozdrawiam

  2. Prawdziwa heca zacznie się, gdy media dorwą temat odszkodowań płaconych operatorom: już przy wyroku ETS w lipcu mieliśmy przedsmak tych „emocji”, a tam przecież mowa była tylko o potencjalnie możliwej odpowiedzialności podatników za błędy władzy. Odpowiedzialności liczonej w grubych milionach złotówek. Teraz, po wyrokach warszawskich, te odszkodowania stają się zdecydowanie bardziej realne, a jeśli to samo powiedziałby jeszcze Gdańsk… Nie uprzedzając więc sądu – w razie pozytywnych wyroków media ponownie odkopią temat i znowu będzie pytanie: kto posprząta ten bałagan? No a wtedy politycy będą na wyścigi zgłaszać się do tej sprawy, bo ona po prostu stanie się medialna. No i pojawią się różne pomysły, co i jak zmieniać, nowelizować… Zobaczycie więc: branża jeszcze nie umarła! Nie będzie może tak, jak było kilka lat temu, ale nie będzie też całkowitej zagłady…

  3. Te wyroki i tak nic nie zmienią. Hazard został zdławiony i nikt – absolutnie nikt w sejmie nic nie zmieni, bo nie ma w tym interesu. Każdy się boi, bo gdyby cokolwiek powiedział, że trzeba coś zmienić, to od razy byłby okrzyknięty jako sprzyjający aferzystom. Niektórzy może coś wygrają po latach, ale firmy już dawno nie będą istniały i nikt ich nie wskrzesi. HAZARD w Polsce się skończył. To, że będzie istniało kilkadziesiąt kasyn to i tak nic nie zmieni. Prowadzenie kasyn w Polsce jest bardzo drogie w stosunku do przychodów. W efekcie większość kasyn jest nierentowna. W momencie, gdy skończą się koncesje na salony w 2015-2016, to najprawdopodobniej kasyna nie będą mogły zarobić na siebie, a pieniędzy z salonów nie będzie, aby „wesprzeć” kasyna. Prowadzenie kasyn będzie raczej hobbystycznym/niszowym zajęciem, bo Urzędy Celne mając coraz mniejszą ilość ośrodków do kontroli i chcąc wykazać, że są potrzebne, niewątpliwie zintensyfikują działania utrudniające prowadzenie kasyn. W najbliższych latach najprawdopodobniej monopolista Totalizator uruchomi już wiele innych alternatywnych metod hazardowania się. Rozwój hazardu w internecie także dobije hazard w salonach/kasynach.
    Zatem, jeżeli jeszcze ktoś pracuje w hazardzie, to powinien jak najszybciej z tej branży uciekać. Ani PO, ani PiS nie są zainteresowane jakimikolwiek zmianami „na lepsze”. Naprawdę szkoda łudzić się nadzieją, że wyroki Trybunału, sądów coś zmienią. Z powodów głównie politycznych branża została skazana na śmierć i nie ma w Polsce siły, która by to zmieniła. Dodatkowo, nastawienie społeczeństwa do tej branży w dobie kryzysu jest takie, że nie ma praktycznie zwolenników zliberalizowania ustawy hazardowej.

  4. Może e-play poprosi MF albo chociaż DIC Warszawa o komentarz do tego wyroku? Przecież miesiąc temu, po równie nieprawomocnym wyroku WSA Kielce na stronie Ministerstwa niemal od razu pojawił się triumfalny komunikat. A teraz cisza – coś się zmieniło?
    Buhahahahahahaha…

  5. i co to zmieni?? Rząd się odwoła, minie pare miesięcy, później stwierdzą, że trzeba notyfikować, kolejne pare miesięcy…. wygasną ostatnie zezwolenia i tyle. Chyba, że sie mylę ale nie wydaje mi się, nie wieże, że wrócą podmiany czy też przedłużenia zezwoleń.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.