Fikcja hazardowej prohibicji

Uczniak grał w pokera już od kilku lat, kiedy w 2010 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o grach hazardowych wprowadzająca pokerową prohibicję. Zakazano gry online i na żywo, zostawiając jedynie maleńką furtkę dla kasyn. W Polsce jest ich kilkanaście. Mogą organizować pokerowe turnieje, ale po uzyskaniu wcześniejszej zgody Ministerstwa Finansów i zgłoszeniu uczestników.

 

Gra jest podwójnie opodatkowana, bo płaci kasyno, a także gracze, i to niezależnie czy wygrywają czy też nie. W sumie niezbyt nęcąca perspektywa, zwłaszcza dla Uczniaka, który gra online.Dlatego stanął przed trudnym wyborem: porzucić grę czy ojczyznę? Wybrał pokera i udał się na wygnanie do Londynu, gdzie gra jest legalna i nie trzeba kryć się z dochodami z hazardu.Tym samym śladem poszła część polskich graczy, wyjeżdżając do innych ośrodków pokerowej emigracji – na Maltę, a także dalej, do Tajlandii czy Meksyku.

Czytaj całość na: polityka.pl lub w nr 32(2919) – Polityka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.