Podatek od LAN-party

Artykuły
Marek 28/06/2013

Ostatnia aktualizacja: 9 czerwca 2024

Szwecja to kraj, w którym granie rozwinęło się nieco inaczej, niż w większości Europy. Chociaż nie ulega wątpliwościom, że Skandynawowie są zamożni, to pecety trzymają się tam mocno, klienci wydają dużo pieniędzy na high-endowe sprzęty, a e-sport rozwinął się lepiej niż gdziekolwiek na kontynencie. Jednakże na drodze do rozwoju powstała właśnie przeszkoda.

„Podatek od LAN-party”, to efekt uboczny działalności szwedzkiego urzędu kontrolującego zakłady pieniężne i hazard. Komisja, w porozumieniu z rządem, zmodyfikowała definicję, u nas powiedzielibyśmy „maszyny losującej”. W efekcie tych zmian, gry wideo weszły do jej zakresu, a skoro organizowane jest LAN-party i turnieje z nagrodami, to prowadzona jest działalność hazardowa. Ergo – należy odprowadzić podatek.

Nie dość, że organizatorzy turniejów będą musieli uiścić jednorazową opłatę (do równowartości około 5000$), to w dodatku urzędnicy, jeżeli będą mieli takie widzimisię, mogą zadecydować, że będą sprawować pieczę nad wydarzeniem. Co oznaczają kontrole urzędników, wie każdy przedsiębiorca. Aha, jeszcze jedno, aby zorganizować imprezę, potrzebne jest pozwolenie. Ważne przez dwa lata.

Erik de Basso, pracujący w firmie Inferno Online, zajmującą się organizowaniem LAN-party, tak skwitował nowe brzmienie przepisów: „Porównują nasz biznes do grania na maszynie w barze. Jasne, że można się wkurzyć.”

Czytaj całość na: niezgrani.pl

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

E-PLAY.PL